Hej ! Coś dzisiaj nie mam weny do pisania bo jestem strasznie wkurzona , ale nie
powiem o co i na kogo bo ta osoba może czytać ten blog , dzisiaj same dobre oceny w
szkole +4 , -5 , 5 hehe udało mi sie , tylko nie pomyślcie że jestem jakims tam kujonem ,
moje 6 jedynek w dzienniku chyba mówią same za siebie , Ksiege strachów
doczytałam do 200 strony ale i tak napisałam ta kartkówkę z polaka , a z bioli to jakaś
masakra,
mieliśmy jeszcze jakaś prezentację co 3 gim przygotowała o szkocji , przed ostatnią
lekcją infą na przerwie Wero mi zakosiła plecak , WARIATKA , ale zdążyłam go
odzyskac zanim pani przyszła , jakbym się spóźniła pewnie byłaby pała bo ta pani jest
ostra jak żyletka , ale po nazwiskach wymieniać nie będę bo będę miała kłopoty ,
własnie tata przyszedł , nasza rozmowa przebiegała mniej więcej tak
-Co w szkole ? Jakie oceny ? - Jak co dzień się pyta więc cóż.
-Dostałam +4 , -5 i 5 z polaka , religii i histy - a co miałam niby powiedzieć ?
Powiedziałam w końcu prawdę
-A to dobrze - zamyka drzwi ale podłozyłam noge
-Liczę na to moje zaległe trzy dychy - Miesiąc nie płacone kieszonkowe
-No bedzie , będzie - i zamknął drzwi
Kończę już bo mama przyjechała , lecę sprawdzić czy mi coś kupiła , jak mi sie bedzie
chciało to potem jeszcze napiszę , hah niby nie mam weny ale wyszedł mi najdłuższy
post jaki napisałam . Ciao
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz